Miejsca

„W TAKI DZIEŃ JAK TEN MARCO POLO WYRUSZYŁ DO CHIN / JAKIE SĄ TWOJE PLANY NA DZIŚ” – O MURALACH LOESJE NA PRADZE

„W taki dzień jak ten / Marco Polo wyruszył do Chin / jakie są Twoje plany na dziś” – a ja … a ja dziś postanowiłam opowiedzieć Wam o ruchu Loesje, z którego pochodzi ten i wiele innych ciekawych cytatów. 🙂 Jeśli chcecie się dowiedzieć co kryje się za Loesje i gdzie Loesje na Pradze spotkamy to zapraszam do lektury. 🙂

 

CZYM JEST LOESJE

Loesje to ruch działający na całym świecie na rzecz wolności słowa oraz aktywizacji społecznej. Ma też na celu pobudzać odbiorców do kreatywnego myślenia i uświadomić, że mamy możliwość wpływania na najbliższe otoczenie.

Sam ruch narodził się  Holandii w 1983 roku, wśród grupy przyjaciół, którzy wymyślili sposób na rozpoczęcie dyskusji na tematy polityczno-społeczne, w przestrzeni publicznej. Pomysł był prosty – czarno-białe plakaty z krótkimi hasłami, które miały zachęcać do zatrzymania się na chwilę i do krótkiej refleksji nad przekazem. Dla swojego ruchu przyjęli nazwę Loesje, które jest holenderskim imieniem, w swojsko brzmiącej polskiej wersji „Lusia” 🙂 Początkowo ruch znany był tylko w Holandii, ale z czasem idea zaczęła rozpowszechniać się na cały świat. Dzisiaj lokalne grupy działają w kilkudziesięciu krajach, w tym od kilkunastu lat również w Polsce.

 

JAK DZIAŁA LOESJE

Loesje ma bardzo prostą formę przekazu – krótkie hasło (powstałe często dzięki zabawie słowem), podpis Loesje i nic więcej. Wszystko w czarno-białej stylistyce. Prosta forma sprawia, że hasła stają się bogatsze w przekazie, szczególnie w porównaniu z obecnymi wszędzie krzykliwymi reklamami. Dzięki temu nie skupiamy się na grafice, tylko na treści. Hasła Loesje tworzone są zgodnie z kilkoma podstawowymi wartościami w tym m.in. wolnością słowa i tolerancją. Hasła są różne, część z nich zmusza do zastanowienia, zostawia nas z pewnym pytaniem, inne swoją nietypową treścią powodują uśmiech na twarzy.Jedną z podstawowych zasad całego ruchu jest wychodzenie do ludzi. Dlatego hasła pojawiają się w przestrzeni publicznej, głównie w formie murali, plakatów czy odbitych na chodniku szablonów.

 

NO DOBRZE, ALE CO LOESJE MA WSPÓLNEGO Z PRAGĄ

No i teraz wreszcie odpowiedź na pytanie, dlaczego o Loesje opowiadam na praskim blogu. Otóż Praga jest zagłębiem haseł Loesje i to takich w wielkoformatowym wydaniu, w postaci murali. To na Pradze znajduje się  6 z 9 murali Loesje namalowanych w Warszawie. Murale, podobnie jak plakaty charakteryzuje to, że są bardzo oszczędne w formie, tak by przechodnie zwracali uwagę przede wszystkim na ich treść.

Pierwszy polski mural Loesje powstał w Warszawie w 2011 roku na Pradze-Północ. Umieszczony został na bocznej ścianie kamienicy na ul. Stalowej 38. Widnieje na nim tekst „Im dłużej czekasz na przyszłość – tym będzie krótsza”, który został wybrany podczas warsztatów dla praskich gimnazjalistów i licealistów. Mural dobrze się trzyma, do dzisiaj możemy go oglądać na Stalowej. Tak wyglądał podczas mojej niedawnej wycieczki w tych okolicach:

 

Kolejne murale w Warszawie również pojawiły się na Pradze. W 2013 i 2015 roku, w ramach warsztatów kreatywnego pisania stworzono i wybrano kolejne hasła, które później wymalowano na praskich budynkach.

 

„Z punktu widzenia Drogi Mlecznej / wszyscy jesteśmy ze wsi”

Mural znajdziecie przy wejściu do przejścia podziemnego pod Dworcem Wschodnim (na murze odgradzającym podwórko budynku przy ul. Lubelskiej 30/32).

 

„Pierwszy krok / rzadko bywa do tyłu”

Mural znajduje się na Kamionku, na bocznej ścianie kamienicy stojącej przy ul. Grochowskiej 292 (na rogu ulicy Rybnej, niedaleko Urzędu Dzielnicy Praga-Południe).

 

„Prz szłość”

Jakie słowo przeczytaliście powyżej – „Przyszłość” czy „Przeszłość”? 😉 Ten mural interpretację pozostawia odbiorcy. Znajduje się na bocznej ścianie kamienicy przy ul. Jagłowskiej 7 (Szmulowizna, niedaleko torów kolejowych).

 

„Umysł / otwarte 24h”

Hasło wypisane jest na ścianie pawilonu na Saskiej Kępie, tuż obok sklepu spożywczego, przy ul. Międzynarodowej 56.

 

„Zrób komuś dzień dobry”

Mural znajduje się na Saskiej Kępie, na ścianie budynku przy ul. Walecznych 61.

 

 

Zachęcam Was do wycieczki śladami murali Loesje, szczególnie tych z Pragi-Północ. Oprócz poszukiwań samych murali, będziecie mieli okazję zwiedzić bardzo ciekawą okolicę Szmulowizny i Nowej Pragi. A jeśli w poszukiwaniu murali chcielibyście wybrać się również do innych dzielnic to pozostałe warszawskie murale Loesje znajdziecie w tych miejscach:

  • „Nie rozmawiaj z nieznajomymi / bo jeszcze kogoś poznasz” – na Targówku, przy ul. Gościeradowskiej 9
  • „Zrób komuś dzień dobry” – na Muranowie, przy Al. Jana Pawła II 57, na ścianie kawiarni Jaś i Małgosia
  • „Zderzenie z kulturą / nie przepraszaj / wpadaj częściej” – na Muranowie, przy ul. Smoczej 18

JAK POWSTAJĄ HASŁA NA MURALE?

Loesje raz na jakiś czas organizuje w Warszawie bezpłatne, otwarte dla wszystkich warsztaty kreatywnego pisania, podczas których można pobawić się słowem i spróbować stworzyć jakieś hasło. Po warsztatach wybierane są najciekawsze hasła, które po redakcji trafiają na plakaty. Wszystkie hasła, wypracowane podczas warsztatów, możecie obejrzeć na stronie internetowej TUTAJ. Są one już przygotowane w wersji plakatowej. Każdy z Was może bezpłatnie pobrać i wydrukować sobie wersję, która mu się podoba i umieścić gdzieś w przestrzeni publicznej albo na torbie czy koszulce. W Warszawie te oddolnie umieszczane hasła możecie spotkać jako mini plakaty, wlepki albo odbite na chodnikach szablony. Patrzcie więc pod nogi, oglądajcie słupy ogłoszeniowe, a może kiedyś w jesienny poranek rzuci się Wam w oczy hasło „To nie wiatr porusza drzewami, to liście chcą się wyszumieć”. Może w zatłoczonej windzie znajdziecie wlepkę: „Winda – 600 kg czy 7 nowych znajomych”. A może patrząc na mokry po deszczu chodnik znajdziecie odbity szablon z napisem „Deszcz pada tak często, żebyśmy go w końcu polubili”. 🙂

Zachęcam Was do przeczytania chociaż części z dużego archiwum haseł. Spróbujcie wybrać swoje ulubione. Zapewniam Wam, że nie będzie to łatwe. 😉 U mnie na razie numerem jeden, poza hasłem z początku wpisu, jest też to: „Z kremów na urodę / wybieram krem brulee” ;). A tak bardziej poważnie, to wśród haseł znalazłam też takie, które będzie dla mnie od dzisiaj „przekazem każdego dnia” „Uśmiechaj się / w najgorszym wypadku ktoś Cię polubi”. 🙂

Zapraszam na profil Dzień Dobry Praga na fb 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *