Kiedyś i dziś

HISTORIA ULICY – TARGOWA

SKĄD WZIĘŁA SIĘ NAZWA

Targowa to jedna z najstarszych ulic na Pradze. Jej historia sięga przełomu XII i XIII wieku, kiedy była drogą dojazdową do mieszczącego się w tym miejscu targowiska. Targowisko odbywało się we wsi Targowo Wielkie, a stąd już niedaleko do dzisiejszej nazwy „Targowa” ;).

 

KRÓTKA HISTORIA ULICY

Dzięki odbywającemu się w tym miejscu targowisku okolica szybko się rozwijała – w pewnym momencie Targowa była nawet najliczniej zamieszkiwaną ulicą Warszawy. Czas rozkwitu skończył się pod koniec XVIII wieku, kiedy Rosjanie prawie całkowicie zniszczyli tą część Warszawy. Kilka lat później okolica została włączona w system napoleońskich fortyfikacji – rozebrano wtedy większość zachowanych jeszcze budynków i zakazano budowy murowanych zabudowań.

Czasy stagnacji zakończyły się po otwarciu w pobliżu dwóch dworców: petersburskiego (dzisiejszy Wileński) i terespolskiego (dzisiejszy Wschodni), otwarciu mostu w Warszawie (Most Kierbedzia dzisiaj Śląsko-Dąbrowski) i poprowadzeniu pierwszego warszawskiego połączenia tramwajowego, łączącego trzy istniejące wtedy warszawskie dworce – dwa praskie i jeden mieszczący się w Śródmieściu. Okolica się rozwijała, stając się centrum tej części Warszawy, nazywana była wręcz „praską Marszałkowską”. Poniżej możecie zobaczyć jak Targowa wyglądała 100 lat temu.

 

Targowa Warszawa historia

Po II wojnie światowej, ze względu na małe zniszczenia tej części Warszawy, w budynkach przy Targowej miały siedzibę m.in. pierwsza powojenna siedziba Polskiego Radia, redakcja „Życia Warszawy” i Krajowa Rada Narodowa. Tędy poprowadzono też pierwszą po wojnie linię tramwajową. Targowa stała się wtedy najruchliwszą ulicą w całej Warszawie. Dopiero z czasem urzędy zaczęły się przenosić na lewobrzeżną część Warszawy.

Dzięki małym zniszczeniom do dziś przy Targowej możemy oglądać wiele przedwojennych kamienic, jest ich tu ponad trzydzieści, czyli naprawdę sporo jak na standardy warszawskie. Z tego też powodu cały układ urbanistyczny ulicy, na odcinku od Dworca Wileńskiego do wiaduktu średnicowego wpisany jest do rejestru zabytków.

 

CO WARTO ZOBACZYĆ PRZY TARGOWEJ

Muzeum Pragi (Targowa 50/52) – jedno z najmłodszych muzeów w Warszawie i jedno z pierwszych otwartych na prawym brzegu Wisły.  Mieści się w kilku odrestaurowanych kamienicach – jednych z najstarszych na Pradze. Na wystawie w muzeum można obejrzeć m.in. makietę Pragi z XVIII wieku, historyczne zdjęcia, grafiki i filmy. Mi najbardziej podoba się część poświęcona wspomnieniom i relacjom Prażan – można tu posłuchać nagrań dźwiękowych, obejrzeć stare zdjęcia, odnalezione jakiś czas temu w jednym z praskich punktów fotograficznych czy przejrzeć stare dokumenty. W osobnym budynku, do którego przechodzi się przez odrestaurowane piwnice, obejrzeć można odkryte w czasie remontu kamienic malowidła, będące pozostałością mieszczących się tutaj modlitewni żydowskich. Całe Muzeum można zwiedzić w około godzinę, bilety normalne kosztują 15 zł, ulgowe 10 zł. Na miejscu znajduje się klimatyczna kawiarnia.

 

Muzeum Pragi

 

Bazar Różyckiego (wejście przy ul. Targowej 48 i 54) – lata świetności ma już za sobą, ale bazar w najbliższym czasie ma zostać zrewitalizowany jest więc szansa, że niedługo będzie wyglądał jak za najlepszych czasów. Powstał ponad 100 lat temu i przez wiele lat był centrum warszawskiego handlu. Można tu było kupić w zasadzie wszystko – od owoców, przez ubrania, aż do żywych żółwi (pochodzących z odbitego w czasie wojny transportu niemieckiego) i broni, no i oczywiście kultowe pyzy w słoiku. Z dzieciństwa pamiętam spacery z mamą na bazar – każda alejka miała swoją specjalizację. Najwięcej było budek sprzedających warzywa i owoce, ale równie dużo było tych z sukienkami ślubnymi i komunijnymi – jak byłam mała zawsze marzyłam o tym, że jak dorosnę, to właśnie tutaj kupię swoją sukienkę ślubną. 😉

 

Bazar Różyckiego

 

Kamienica przy Targowej 57 (budynek pomiędzy Kłopotowskiego i Okrzei) – znajdziecie tu przepiękną klatkę schodową, z kręconymi schodami – jeśli ktoś szuka miejsca na sesję ślubną, to ta klatka schodowa nadaje się na nią idealnie 😉

 

Targowa

 

Kamienica przy Targowej 84 (róg 11 listopada) – z zewnątrz kamienica jest dosyć skromna, ale po wejściu do środka odkryjecie klatkę schodową ze zdobieniami i malowidłami na sufitach oraz pięknymi, rzeźbionymi drzwiami wejściowymi do mieszkań. Na parterze zachował się duży przedwojenny piec, a w bramie widać pozostałości świetności kamienicy – marmurowe kolumny i trochę już zniszczoną drewnianą bramę.

 

I NA KONIEC KILKA CIEKAWOSTEK

  • w miejscu pawilonów stojących przy Targowej 11/13 były kiedyś tory prowadzące do pobliskich rzeźni;
  • na dachu budynku przy Targowej 15 (duża kamienica przy skrzyżowaniu z Kijowską) urządzono przed wojną taras z ogrodem, w dwudziestoleciu międzywojennym był to najbardziej luksusowy budynek w okolicy;
  • tuż po wojnie, w kamienicy przy Targowej 63, działał radiowy system poszukiwania rodzin; w związku z tym, że funkcjonował w dawnym sklepie rzeźniczym, listy poszukiwanych osób wieszano na hakach do mięsa;
  • podczas remontu przeprowadzanego kilka lat temu na podwórku przy Targowej 65 odkryto prawdziwy arsenał broni pochodzący z czasów II wojny światowej – w sumie pod ziemią zakopane było kilkadziesiąt sztuk broni;
  • Targową upodobali sobie artyści tworzący murale; obok murali współczesnych znajdziecie tu również starsze, w tym pochodzące z lat 70. – Fotonu, Jubilera (na bocznej ścianie kamienicy stojącej przy wiadukcie kolejowym) i Muchozolu (na kamienicy przy skrzyżowaniu z ul. Kijowską).

One thought on “HISTORIA ULICY – TARGOWA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *